sobota, 30 lipca 2011

Miała być niesamowita zabawa, a jest samotne picie wina. Odnawiam starą przyjaźń. ah ah!




wtorek, 12 lipca 2011

zenithowe cz1

Oczy nie dają mi spokoju.
ropa-swędzi-ropa-swędzi.... i tak w koło.
odkopałam ostatnio zenita, jakież było moje zdziwienie iż na jednym ze zdjeć jest  uwieczniony  mój żółty kwiatek od mężczyzny mego. /kwiatek oczywiście dalej żyje, ale ni pamiętam żeby mu robiła zdjęcie/


piątek, 1 lipca 2011

Anity sesja

Jakaś sesja chyba sprzed miesiąca, upał niemiłosierny wtedy był :) aż chce sie słońca!